Kuchnia w gospodarstwie agroturystycznym

Jednym z podstawowych czynników, które przyciągają turystów do gospodarstw agroturystycznych jest doskonałe jedzenie. Gdziekolwiek się znajdziemy, czy to w górach, nad morzem, w każdym z atrakcyjnych regionów Polski, możemy być pewni, że będziemy właściwie żywieni. Tak się bowiem utarło, że osoby prowadzące tego typu gospodarstwa korzystają z regionalnych produktów spożywczych, które są nie skażone i mają zupełnie inny smak, niż te kupowane przez nas w sklepach. Na ogromną uwagę zasługuje zawsze chleb, który jest pieczony tradycyjnymi sposobami, na zakwasie i oczywiście w prawdziwym piecu chlebowym. Pajda takiego chleba to prawdziwa rozkosz dla naszego podniebienia. Można też zjeść doskonałe sery i białe i te żółte, z różnymi dodatkami. Czasami zdarza się, że w gospodarstwie agroturystycznym gospodyni robi prawdziwe masło, jakiego na próżno szukać w sklepie. Bardzo często samodzielnie wytwarzają swojskie wędliny. Smak kiełbasy, szynk, schabu, samodzielnie przygotowanego, bez konserwantów, we własnej wędzarni jest nadzwyczajny. Do tego dochodzą charakterystyczne dla danego regionu potrawy. W górach jest to np. kwaśnica, przygotowywana na wędzonych żeberkach. Na Podlasiu są to kartacze, ewentualnie babka ziemniaczana, a z ciast najlepiej smakuje turystom sękacz. Oczywiście domowej roboty są wszelkiego rodzaju przetwory, które wykonuje się z warzyw i owoców wyhodowanych w sposób ekologiczny.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.